Hasło CHWDP obowiazuje.
Z blokowisk przenosimy sie do internetu.
A na spacer dalej nie moge wyjsc, bo pierd***ny motłoch urzadza sobie libacje przy trzepakach.
Ale co tam, dla policji to chyba mniejsze zło, bo co takie naćpane dresy moga zrobic wieczorem? najwyzej kogos skatuja, albo wbija kose pod żebro za brak szluga. Ewentualnie policjant trafi do szpitala / na kostnice.
A taki uczeń czy student to większy priorytet, "bandzior i przestepca" okrada biednych artystów, w dodatku siedzi grzecznie w domu, popija kubek ciepłej cherbaty, rozmawia na GG z dziewczyną, czasami śmieci wyniesie, do szkoły pójdzie, itp. Oooooo to bandyci, trzeba ich tępić.
No i są premie za łapanie takich internetowych "przestepców", w dodatku mozna im całe życie zniszczyć za piosenki mp3, co tez sie chwali wsród policji.

Jedynie UDOSTĘPNIANIE muzyki jest nielegalne, natomiast posiadanie już nie - można np. sobie ją zgrać z radia i trzymać zgodnie z prawem
Kazdy ma swoja praca, ich polega na łapaniu tych co udostepniaja mp3, wiec dobrze sie dzieje ze robia cokolwiek.
Bez dopisywania ideologii do zlapania tych ludzi zastanowcie sie czy Twój bunt nie jest przypadkiem spowodowany tym, ze na Twoim komputerze masz mp3, avi tyle co zassane z trakera xD
Coz.. palom lepiej szalec w internecie. W koncu nie dostana w dziob.
U nas jest uniwersytet. Tam zawsze po 22'giej zbiera sie menelstwo pijace wodke, piwo, robiace nielegalne grille (pi pijaku ofc). Portierzy nie bardzo wiedza co zrobic. Zgloszenie tego przypadku na pilicje sprawia iz ta aresztujac menelstwo mowi kto zglosil naduzycie. Jaki to potem problem dorwac takiego portiera?
Paly wiec robia cos innego. Patroluja uczelnie miedzy 17-20 kiedy zuli po prostu jeszcze nie ma. Potem przenosza sie z patrolami na spokojne osiedla gdzie wiekszosc mieszkancow to moher.
W internecie dochodzenia sa prostrze. Mamy IP, firma ISP -> kto to jest (w przypadku NAT), logi i... mamy cie.
Wyscig po zlota blache wciaz trwa...
Ahim, ściganie tych co udostępniają w sieci różne rzeczy jest tylko jednym z zadań policji. Szkoda tylko, że staje się to dla tej instytucji sposobem na podbicie statystyki i wykazanie się, że coś robią, w sytuacji gdy w przypadku przestępstw takich jak kradzieże czy pobicia ich skuteczność jest mizerna.
Niech się lepiej zajmą prawdziwymi przestępcami, przez których strach wychodzić na ulice nocą. Łatwo jest dorwać nastolatka, co ściąga parę mp3'k w eMule czy BitTorrent, tylko ciekawe czemu nie biorą się za dresów i karków co rozbijają szyby i lusterka w autach, rysują karoserię, kradną radia, napadają ludzi. Z tym trzeba walczyć, a nie zajmować się pierdołami. Nie pochwalam nagminnego piractwa komputerowego, ale walka z tym zjawiskiem w świetle groźnych przestępstw jest sprawą drugoplanową.
Propozycja wiele się mówi że w instytucjach w tym w policji, urzędach itp. są używane nieleganie (nie piracko) kopie programów itd. Mając staż w urzędzie miasta doskanale wiem że jeden informatyk nie zapanuje nad setką komputerów po pierwsze nie ma wiedzy prawniczej po drugie nie władzy nad użytkownikami. Często są przypadki błędnego interpretowania umowy licencyjnej oprogramowania. Taka sama sytuacja jest w Policji - moja propozycja jest taka aby zacząć sprawdzać od własnego podwórka.
Kolejna sprawa to szacowanie strat jak coś można szacować to jest jawne oszustwo. Czyli jeśli u kogoś znajdą 1000 nagrań gry to znaczy że cena gry razy 1000 i mamy straty firmy? absurd.
Co powinny zrobić wytwórnie i producenci obniżyć ceny to przede wszystkim - tak zrobiło EA jako jedna z pierwszych większych firm obniżyła ceny swoich produktów i co jak zagraniczne statystyki pokazuje ilość nielegalnych kopii zdecydowanie spadła.
Co do muzyki to już inna bajka - ceny są zdecydowanie za duże. 60zł na za płytę gdzie zwykle 3 - 4 utwory są do słuchania a reszta to pic na wode foto montaż. Gdzie zwykle jest ok 10 - 12 utworów to złodziejstwo. Dlatego podziwiam i mam ogromny szacunek dla Michała Wiśniewskiego który ominął "złodzei" i wydał płytę za 9.99 zł lub inne akcje w internecie. Wiele się mówi że artyści nie zarabiają na płytach więc w takim razie gdzie idzie te 60zł ? Może kiedyś artyści i wykonawcy zrozumieją że do promowania muzyki i twórczości nie potrzeba wytwórni (cena elektroniki spada, cena promocji również, oraz środki dystrybucji) - Aha zamknąć te pseudo instytucje chroniące prawa autorskie. Dobra muzyka obroni się sama !!
Przeczytajcie sobie umowy licencyjne jakie oferują te instytucje to istne złodziejstwo niech tam ktoś wkroczy % goni %. Aburd jest jeszcze większy bo żaden artysta tak naprawdę nie może swobodnie dysponować swoim dziełem bo chcąc czy niechcąc będzie przypisany do instytucji - nie ma prawa powiedzieć słuchaj franek możesz sobie słuchać za darmo publicznie na działce moich utworów ale Julka już nie może za darmo.
"koniec i bomba kto nie czytał ten trąba"

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| 15:50 | Program w TP na zaliczenie.... |
| 19:20 | Haslo na laptopie pomocy...... |
| 16:21 | Karta TV... |
| 13:45 | czy jest tu ktos z tpsa?... |
| 13:40 | problem z zamianą dźwięku... |
| 13:38 | Tuner Tv... |
| 23:39 | blue scren... |
| 19:32 | Przemoc w rodzinie.... |
| 18:49 | od czego zacząc... |
| 14:45 | Siec LAN... na 3 komputery... |