zawsze są takie problemy, gdyby Microsoft zgodził się na przedłużenie to oznaczało by brak jakiegokolwiek rozwoju...dlaczego nie siedzimy na win 98 ? tez był rewelacyjny przecież? Microsoft popełnił błąd zwlekając tak długo z Vista bo ludzie za bardzo sie zdążyli przyzwyczaic do xp i teraz ciezko jest się przesiąść, ale jakby na to nie patrzec XP ma juz 7 lat a przez ten czas sporo sie pozmieniało a nie da sie wciąz wypuszczać service packów czasami trzeba wydać coś od nowa i dlatego powstają kolejne systemy. Rozumiem tu obawe ludzi ponieważ wiekszość nie ma systemu który by spelniał wymogi Visty ale dokupienie ramu to nie jest ogromny wydatek w dzisiejszych czasach, takie są fakty! Rok po premierze naprawde programy które nie działaja lub sprawiają problemy to naprawde znikomy procent, powstało dużo poprawek jesli takie były. Niestety wiekszosc narzekających to ludzi którzy widzieli Viste tylko w reklamach, nikt z niej nie korzystał (oczywiści są wyjątki) ale podstawą osądzania czy coś jest dobre czy złem powinna być rzetelny test systemu i to nie przez tydzien ale co najmniej kilka miesięcy! Nie uważam że Vista jest idealna ale ne pewnoe bezpieczniejsza od XP - nie ma programu (systemu) idealnego, poprostu nie da sie takiego stowrzyc! trzeba się z tym pogodzić.

Jak XP nie bedzie dostepny legalnie to bedzie pirat, wiec M$ tylko sobie tym zaszkodzi. I przy okazji zyskają inne systemy np. linux.

Nie przesadzajmy z z tym, że Win98 też był rewelacyjny. Win98 to był upośledzony naleciałościami 16-bitowymi i dosowymi system 32-bitowy.
Jeśli już to rewelacyjny był NT 3.51, a potem całkiem dobry NT 5.0 (znany jako Windows 2000).
jak nie bedzie xp a ktoś go nadal bedzie używał to sam sobie niestety zaszkodzi ponieważ bedzie jak roślina tylko wegetował nie bedize w stanie wykorzystać potencjału najnowszych technologii
a co do rewolucji to sie zgadzam troche tak jest ale moze gdyby to było po 3 a nie 7 latach nie uważalibyśmy tego jako rewolucje? tak czy inaczej nawet patrząc na inne "małe" programy - są rozwijane ale po jakims czasie powstaje odrebna nowa wersja (tak trzeba niestety) tyle ze system operacyjny to nie przegladarka i tutaj jest problem i źródło narzekań tzreba chcieć i mieć możliwości do zmiany xp na viste.

Osobiście przerzucam się na Vistę jedynie dla wydajności 64-bitowej wersji. Miałem kontakt z systemem już od wersji beta, której z resztą pozbyłem się z dysku bez żalu już po kilku godzinach testów. Tak więc oczywiście pod petycją znajduje się również mój podpis :)
Cóz, mimo, iż używam Debiana, i do systemów MS nie mam zamiaru wracać, przynajmniej nie jako platformy do pracy; mimo to, sam jestem przekonany o pozostawieniu XP. Oczywiście, jako alternatywie dla ciąż kontrowersyjnej Visty. XP to system dobry i dojrzały, a Vista.... cóż, nie ruszyła do przodu. Czekam w każdym razie na Win7.

Zgadza się. 98SE używałem bardzo długo jako jeden z systemów i nigdy do końca nie udało mi się wyeliminować problemów z chipsetem VIA - "zamieranie" myszy w momencie gdy komputer wydawał z siebie dźwięk. Pod XP ten sam komputer działa wyśmienicie. Jakby mi dano możliwość kupienia pudełeczka z jakimś z "wycofanych" już systemów to z pewnością wybrałbym Windows 2000.
Jak się przesiadłem z Win 98 na Win XP, to z miejsca go polubiłem. Był czytelniejszy, optymalizował system w znaczącym stopniu (gry szybciej chodziły), bezpieczniejszy, dużo ułatwień. Natomiast po przesiadce z XP na Vistę wytrzymałem tydzień. Ten system wszystko wie lepiej od użytkownika, ma wymagania naprawdę nie z tej Ziemii i niczym nie uargumentowane (lepsze bajery chodzą na Linuksie na 2 x słabszym sprzęcie), a system nie jest po to, by zajmować RAM i procesor przeznaczony dla programów.
Sam jestem w miarę doświadczonym użytkownikiem i generalnie adaptacja mi nie sprawia problemu, ale obsługa Visty jest po prostu bolesna. XP zrobił furorę, Vista nie. Z moich 15 znajomych, którzy kupili Vistę, 14 postanowiło wrócić na XP lub to rozwają, a tylko jedna jest zadowolona (używa GG, IE7 i eMule, nic więcej).
Miałem komputer Toshiby z 2GB RAM i otwieranie folderu czy zdjęcia trwało dłużej niż na moim starym pececie z 384 RAM, Athlonem 1700+ (1400 mhz) i XP na pokładzie. Vista to syf póki co, a reklamują ją najczęściej ludzie, którzy nie umieją postawić przecinków w swojej wypowiedzi.
Natomiast Viście trzeba przyznać, że jest ładna.
No to współczuje, że miałeś takie doświadczenie. Ja od października pracuje na viscie i poza jedna awaria wszytsko jest w jak najlepszym porządku. Wszystkie programy funkcjonuja tak jak trzeba, zadnych problemów z antywirusami czy firewallami. Jedyne co mnie irytuje to "dlugie" kopiowanie plikow pod explorerem ale w SP1 ma to zostac poprawione a jak nie to zawsze totalcmd zostaje :)
I nie bierzcie mnie za jakiegos fanboya, wczesniej korzystalem z xp, suse i debiana więc klapek na oczach nie mam.
Ja przez 8 lat używałem Windows 98SE (1999-2007), i kiedy przesiadłem się na XP, to bardzo mnie ten system bardzo denerwował, był taki "plastikowy" wręcz sztuczny. Ciągle miałem i mam dalej wrażenie, że to jest tylko taka plastelinowa nakładka. A Windows 98SE, był to taki prosty, bez specjalnego designu - oszczędny w formie system. Trudno było mi się przerzucić na XP, oczywiście w szkole/na uczelni były od dawna komputery z Windows XP, ale ja oprócz zmiany wyglądu i narzędzia przywracania systemu nie zauważyłem, aby XP był jakąś rewolucją względem poprzedników... był taki kiczowaty trochę.
W roku 2007 kupiłem nowy komputer i Windows XP Home Edition, ale nie dlatego, że był taki fajny, tylko dlatego, że już bardzo wiele programów na Windows 9x/Me po prostu nie chciało działać, a przez wiele lat XP zdobył ogromną popularność rynkową.
Ale cały czas Windows XP mnie denerwował, różne sterowniki, skandiski, komunikaty i inne głupie sprawy które co chwilę wywalał na ekran uprzykrzały mi pracę, więc postanowiłem skorzystać ze specjalnego kuponu i zamówiłem Windows Vista Home Premium, no i zainstalowałem na moim komputerze (AMD64 X2 2,00 - 1GB RAM - Radeon9600 - 80GB) i prawdę mówiąc proces instalacji był genialny - wszystko poszło samo,instalacja to pięć kliknięć, wpisanie nazwy użytkowników i haseł i już, jedyny program który był niekompatybilny po migracji to [sic!] MSN Messenger, ale pobrałem nowego.
I powiem, że preferuję teraz system Vista, praktycznie XP zagrzał miejsce na moim dysku około 2 miesięcy. I nie mam zamiaru wracać do XP, Vista pod względem wyglądu i działania przebija wszystko czego używałem dotychczas. Jest łatwa i ładna, a jednocześnie nie jest kiczowata, aero jest gustowne, nie czuję, że system jest jakąś nakładką albo, że interface jest z plasteliny.
Czuję wręcz ten system. Chociaż upodabnia się trochę do Mac OS X...
Do tego, jeszcze ani razu mi się nie zawiesił, a jedyne co mnie trochę denerwuje to 1. Domyślna Praca na koncie użytkownika a nie administratora...ale sam sobie jestem winien (instalator systemu podał, ze tak jest bezpieczniej)
2. Gdy przy każdej próbie wykonania jakiegoś kodu, bądź uruchomienia aplikacji wyświetla się komunikat UAC, w którym muszę to zaakceptować, ale da się to chyba jakoś wyłączyć.
Osobiście polecam Vistę ludziom którzy nie lubią "grzebać" w Systemie. Od kwietnia 2007, do Panelu Sterowania zajrzałem dokładnie: 2 razy i właśnie doszedłem do wniosku, że po prostu nie ma takiej potrzeby. System jest bardzo zautomatyzowany i dopracowany.
To taki produkt dla ludzi którzy nie przepadają za różnymi "opcjami" czy "ustawieniami", a lubią jak wszystko jest od razu, gotowe.
Nie zamierzam instalować visty, ponieważ mam za słaby komputer. Używam go do praktycznie wszystkiego, więc każdy % zasobów się liczy. To raz.
A dwa - nie potrzebuje visty do niczego, bo wszystko czego mi trzeba, mam w winXP.
Jeśli M$ "opuści" windowsa XP, to ludzie zaczną szukać alternatyw (jak i również piratów). Niby taka potężna firma, a nie potrafią wyciągnąć prostych wniosków.
Żal.
Nie można ludziom wciskać czegoś na siłę. Tak się nie robi, to jest niebezpieczne.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |