Dobrze, Michaś, dobrze. Spokojnie, strasznie się zdyszałeś. Nie jesteśmy "śmieśni", my tylko nie chcemy alokowania 600MB RAM na DRM i kolejnych 200 na Trusted Computing, to wszystko :)
Nie mamy kasy na RAMy do laptopów, bo one kosztują, a my biedni jesteśmy i nie chcemy wstawiać 2GB, żeby pasjans zadziałał z prędkościa taką, jak w Win98SE. Juz spokojnie...
Osiaq - dokładnie. Dzieci neo i shalone tshynastolatki nie chcą "wegetować" przed kompem, dlatego muszą mieć mulenie i jasnoniebieskie okienka.
Mrugające badziewie i sajdbary z animowanym zegarem faktycznie pewnie komuś tam mogą zrekompensować to, że podczas rozmaitych "loadingów" i mieleń dysku dupa przyrasta do krzesła :P
Ja wolę sobie za zaoszczędzoną kasę pojechać na wakacje albo porobić coś ciekawszego - ścianka, etc. No i jeszcze mam bonus w postaci PC który chodzi dużo szybciej.
Chodzę na uczelnię z takimi maniakami co z domu nie wyjdą ani nigdzie nie pojadą bo "nie ma czasu / kasy". To znaczy dlatego, że muszą pilnować floty w ogame a całą kasę wydają na jakieś elektroniczne śmiecie bo "wujek Bill powiedział".
Pewnie gdyby m$ odpowiednio zareklamował to dzisiaj zamiast na viście siedzieliby na 4 rdzeniach i MS-DOS a potem zachwalali na forach zalety trybu tekstowego uruchomionego na AMD Phenom. Nie jest to takie nierealne - jak każdy wie w DOS można było skopiować / skasować plik bez problemu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.