Panowie ale jest pozytywny aspekt tej sprawy, kadencja sejmu i prezydenta (20% społeczeństwa) kończy się już niedługo, tak więc należy się skupić teraz na Trybunale Stanu który MUSI rozliczyć te stracone lata i owych osobników, którzy nawet ukradli księżyc. A później się zaczną pozwy prywatne i sam będę osobą, która złoży taki pozew za znieważenie mojej osoby, nazwanie mnie hołotą, wykształciuchem itp. Nawet jeżeli te procesy będą umarzane to i tak te 2 karły będą musiały się stawiać w sądach. Niech takich jak ja będzie 1000 osób to wiecie jak im się życie uwali...Pozdro dla tych silnych którzy TU zostali a nie wyemigrowali...
Ale to była olbrzymia akacja. Poprzedził ja wielomiesieczny monitoring sieci, podczas, którego udało się namierzyć super tajną strone z niedozwolonymi treściami - napisy.org. Zaangazowały się w to policje z całej Europy z Interpolem i FBI włącznie. Udało się zatrzymać 6 najbardziej poszukiwanych ludzi w Polsce, a przy okazji 2000 płyt z Magda M. i Kryminalnymi. Wszyscy Policjanci biorący udział w akcji otrzymają odzaczenia państwowe i wysokie premie od FOTY-y. Za pól roku szykowana jest kolejna akcja na 20 komputerów Politechniki Gdańskiej. Podobno znajduja się tam nielegalne odcinki "Szymon Majewski Show" :P
moze to:
http://prawo(...)nie.html
ich uratuje; oraz nas przed tymi pijawkami
nie moge znalezc tego przepisu w ktorym jest napisane ze musieliby czerpac korzysci majatkowe z tych tlumaczen ale ten^ precedens powinien wystarczyc - w sensie prawnym, a zdroworozsadkowego to ja bym juz sie nie doszukiwal, bo wiem jak policja dziala, w czechowicach-dziedzicach (co by nie bylo watpliwosci) jest gosc, ktory handluje muzyka (mp3/audio) na niezla skale, ma dziesiatki tysiecy albumow, wszyscy go znaja, wszyscy sie zaopatruja, nawet gliniarze i to jest w porzadku... ja nie twierdze... kazdy musi z czegos zyc, ale w tym samym czasie laza po domach i szukaja nielegalnych windowsow..., od razu widac jak bardzo sa zapracowani - przeciez lapia piratow!...
to samo z kierowaniem na gazie, za rok 2005 w calym powiecie bielskim zlapano ~360 (dokladnej liczby nie pamietam ale jakos tak) pijanych rowerzystow, z czego 293 (to akurat pamietam: ) w czechowicach. hmm... albo wszyscy pijani jezdza po czechowicach albo policja naprawde sie "stara" zewby uwolnic od nich czechowice, tylko dlaczego jakos nie lapia kierowcow aut na gazie tego nie potrafili na zebraniu wyjasnic...
No i popatrzecie jaki kontrast:
Zanim policja zamknela po raz pierwszy redwatcha minelo kilka miesiecy od zgloszen sprawy. Alarmowaly organizacje zajmujace sie prawami czlowieka, poszkodowani skladali zawiadomienia o przestepstwie. Musialo dojsc dopiero do proby morderstwa, zeby ktos w policji ruszyl sprawe do rpzodu. Jak zostal otwarty na nowo, to od roku policja nie doprowadzila do ponownego zamkniecia tej strony. Tyle jesli chodzi o strone nawolujaca do przemocy.
Ale jak chodzi o strone, ktora do przemocy nie nawoluje, nie szerzy nienawisci itp., ale za to organizacja typu FOTA zglosi, ze ktos na niej cos przetlumaczyl, to raz-dwa i nie ma strony z napisami fo filmow.
a co gdyby:
- napisac soft szyfrujaco/deszyfrujacy (klient wysyla plik textowy na serwer po zaszyfrowaniu, efektem czego na serwerze znajduje sie plik o 'belkotliwej' tresci - szczegolnie jezeli szyfrowanie bedzie bedzie robione algorytmem wlasnego pomyslu o kodzie zamknietym)
- tym samym softem wysyla, sciaga i przeglada sie repozytorium serwera (interfejs www odpada)
- zeby mozna bylo rozkodowac plik, trzeba mic wlasnie ten soft, ktorego nie mozna kupic, ale mozna ogolnie sciagnac w wersji nie odpalajacej sie (zabezpieczenia) i z umowa typu : instalujac oprogramowanie zobowiazuje sie nie dekomponowac programu itd'.
- soft odpalalby sie dopiero po zainstalowaniu cracka do niego (czyli po zlamaniu umowy)
- wniosek: bez zlamania prawa autorskiego do softu nie jestesmy pozyskac dowodow w sposob legalny.
- czy zdobyty nielegalnie dowod mozna wykorzystac jako podstawa oskarzenia?
100% poparcia dla poprzedniej wypowiedzi o Redwatch. Gdzie jest policja teraz? Odezwijcie się panowi odważni i pochwalcie jak wam idzie współpraca międzynarodowa w zakresie likwidacji tej paskudnej, nawołującej do nienawiści i szerzącej ludobójcze treści strony. I czemu to trwa cały rok już? Skoro umiecie w parę dni zniszczyć życie paru młodym, ambitnym ludziom z napisy.org to możnaby przypuszczać, że równie dobrze poradzicie sobie z Redwatch, a tu co? Lipa, panowie. Jedyne co umiecie to zamykać dzieci i młodzież za jakieś urojone przestępstwa internetowe i wymianę plików na P2P. A gdzie takie brawurowe akcje np. względem handlarzy narkortyków którzy niszczą zdrowie i życie wielu dzieciakom? Gdzie akcje przeciwko prawdziwym przestępcom?
A może jest po prostu tak, że w Polsce rządzi jakaś paskudna mafia audiowizualna? Może tutaj zadziałała pokręcona logika typu "wyłączymy im te pieprzone napisy.org to se dzieciaki już nie pościągają bo nic nie będą rozumieć i ruszą do sklepów po nowości". Panowie, taka strategia w kraju gdzie pensja rodziców tych dzieciaków to 150E/mc z czego 90% idzie na koszty życia to dobra na mydło, a nie na poważne "akcje".
Żenada, wstyd. Jeśli dojdzie do procesu tych biednych ludzi to osobiście na niego przyjadę (choć mam daleko) i jeszcze zabiorę znajomych ze sobą. Wszystkim radzę zrobić to samo. Pokażmy, że są nas już nie grupki, ale setki tysięcy jak nie miliony. I banda nierobów i pierdzistołków nas nie zastraszy.
Przypominam jeszcze na koniec wyrok Sądu Najwyższego z 2003 roku: tłumaczenie napisów i ich rozpowszechnianie nie łamie niczyich praw autorskich bo ta warsta utworu jest spod praw po prostu wyłączona stanowiąc znikomy element całości. Co najmniej kuriozalna więc gorliwość panów policjantów na których pensje składa się cała (biedna) Polska. Wstyd i hańba!
Co się dzieje w tej naszej Polsce. Żyć nie dają ludziom i oddychać. Takich jaj to nie ma chyba nigdzie na świecie. Kto następny? Właściciele kont mailowych na których "monitoring" wychwyci jakieś załączniki z napisami? A może za nielegalne kopie Misia Uszatka się weźcie bo to też ma wzięcie? Albo jakieś Muminki?
Z ostatniej chwili, cytat z jednego z forów internetowych zajmujących się tematyką P2P:
"U mnie w sieci jest trzech policjantów i siorbią Divixy aż miło już pisali do mnie czemu strony z napisami nie chodzą . odpisałem im zeby zgłosili się do swoich kolegów co serwer zamknęli to im wyślą."
Czy trzeba coś dodawać? Podkręćcie panowie policjanci ten swój zasrany monitoring i szybciutko ustalcie o kim mowa. Tych paskudnych przestępców w mundurach trzeba natychmiast dorwać i pozbawić ich nie tylko pracy, ale i zapuszkować na wiele lat bo przecież złamali prawo nie tyle głupimi plikami tekstowymi, co na żywca lecą PIRACKIE KOPIE FILMÓW! Zaskoczeni jesteście, co? Bo przecież wy nie macie gier, filmów i używacie wyłącznie legalnych systemów, nawet w domu. A wasze dzieci nie widziały na oczy playera mp3, prawda? Obłuda, fałsz, syf i żenada. I to ma być autorytet i obrońcy porządku publicznego - trzech panów stróżów siorbiących divx-y w sieci osiedlowej, podczas gdy ich koledzy zamykają w tym czasie parę osób za cholerne napisy do filmów... i jak się nie wściec jak się czyta takie rzeczy?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.