Dostawcy internetu zarabiają na BitTorrencie?

Kolejne badania wskazują, że wzmożony ruch w internecie, generowany przez P2P, przynosi wymierne korzyści niektórym dostawcom internetu.

Kolejne badania wskazują, że wzmożony ruch w internecie, generowany przez P2P, przynosi wymierne korzyści niektórym dostawcom internetu.

Dyrektor jednego z największych dostawców internetu w Nowej Zelandii jest zdania, że nowa legislacja nie rozwiąże problemu naruszania praw autorskich, a jedynie uczyni ze wszystkich internautów podejrzanych.

Użytkownicy, którzy wymieniali się w sieci multimediami z naruszeniem praw autorskich, zwykle chętniej kupowali także oryginalne materiały.

Najpierw Irlandia, teraz Stany Zjednoczone - za Oceanem bliskie ma być porozumienie między przemysłem rozrywkowym a dostawcami internetu w zakresie walki z wymianą plików chronionych prawem autorskim. W planach nie ma jednak odcinania dostępu do sieci.

Zaskakująca deklaracja antypirackiej organizacji z Australii reprezentującej interesy przemysłu muzycznego. W odpowiedzi na przyjęty w zeszłym tygodniu raport ONZ stwierdziła ona, że nie popiera odcinania dostępu do internetu w imię walki z naruszeniami własności intelektualnej.

W wygłoszonym wczoraj inaugurującym jego kadencję przemówieniu Chris Dodd uznał kradzież filmów za największe pojedyncze zagrożenie dla przemysłu filmowego. Aby zwalczyć to zjawisko, chce edukować i naciskać.

Czy sprzedaż filmów za pośrednictwem Facebooka zdobędzie serca (i portfele) internautów? Liczy na to jedna z największych wytwórni. Na razie oferuje w ten sposób jeden film i to jedynie mieszkańcom Stanów Zjednoczonych.

Im lepszej jakości film rozpowszechniasz, tym większa kara. A może odwrotnie?

Sąd drugiej instancji ponownie stanął po stronie dostawcy internetu, podkreślając, że nie może on ponosić odpowiedzialności za niezgodne z prawem działania swoich klientów. Branża filmowa z wyrokiem się nie zgadza i zapowiada apelację do Sądu Najwyższego.

Większość ze 100 milionów naszych użytkowników korzysta z serwisu legalnie. Jedynie niewielka grupa faktycznie może łamać prawo – w ten sposób MegaUpload broni się przed zarzutami o pomoc w łamaniu prawa autorskiego.