Trump wygrał, bo Facebook zmanipulował głupich ludzi, ale…

...zaraz... czekaj. Czy to naprawdę jest takie proste?

...zaraz... czekaj. Czy to naprawdę jest takie proste?

Od 1 października nie można już mówić, że Stany Zjednoczone mają kontrolę nad internetem. Wygasł kontrakt pomiędzy ICANN i NTIA, a kluczowa dla internetu organizacja zyskała autonomię i będzie odpowiadała przed międzynarodową społecznością złożoną z przedstawicieli różnych środowisk.

Dlaczego państwo nie radzi sobie z przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu? Czy wiek może być przeciwwskazaniem do udzielenia informacji publicznej? Kiedy nie warto przenosić plików do kosza? O tym oraz o innych ciekawych sprawach piszemy w cotygodniowym przeglądzie (e)prawnym.

Zatrzymany niedawno właściciel KickassTorrents ma odpowiadać w USA. Po jego stronie jest dobry prawnik, który przedstawia dość istotny argument - serwis KickassTorrents nie był bezpośrednim narzędziem naruszeń.

Amerykańskie prawo niesłusznie przedkłada ochronę praw autorskich ponad prawo do badania produktów i mówienia o ich wadach. Tak uważa Electronic Frontier Foundation, która postanowiła powalczyć o sprawę przed sądem.

Tarcza Prywatności jest rozwiązaniem istotnym do przekazywania danych osobowych z UE do USA. Zastąpi ona wadliwy program Safe Harbour, który został podważony przed sądem. Niestety są obawy, że nowa Tarcza może skończyć tak samo.

Trudno jest wyciągnąć hasło z umysłu podejrzanego, ale można zmusić człowieka do przyłożenia palca do czytnika. Czy władze powinny to robić, skoro nie można zmuszać ludzi do zeznawania przeciwko sobie?

W ubiegłym tygodniu poznaliśmy "Tarczę prywatności" - nowe rozwiązanie w zakresie transferu danych obywateli UE do USA. GIODO zajął stanowisko w tej sprawie i jest ono raczej ostrożne. Firmy i obrońcy prywatności mają opinie wyraźniejsze, choć odmienne.

Umowa TPP powstawała w tajemnicy przez 5 lat. Wzbudzała i wzbudza ogromne kontrowersje. Została podpisana niecałe 3 miesiące po opublikowaniu tekstu, praktycznie bez szerszej debaty.

EU-US Privacy Shield - tak nazywa się nowe rozwiązanie, które ma pozwolić na przekazywanie danych osobowych z UE do USA. To bardzo istotne dla firm takich jak Facebook czy Google. Obrońcy prywatności twierdzą jednak, że będzie to prowizorka, która nawet firmy będzie trzymać w niepewności.