UK: Chcą walczyć ze scamem

Wydaje się to być walką z wiatrakami. Londyn nie zamierza jednak bezczynnie patrzeć, jak rocznie miliardy funtów tracone są z powodu oszukańczych maili czy stron internetowych.

Wydaje się to być walką z wiatrakami. Londyn nie zamierza jednak bezczynnie patrzeć, jak rocznie miliardy funtów tracone są z powodu oszukańczych maili czy stron internetowych.

Witryny oferujące włamania na konta użytkowników Facebooka, MySpace oraz ICQ odkryli eksperci z PandaLabs. Koszt pozyskania danych dostępowych do cudzego profilu wynosi 50-100 dolarów, opłacić "usługę" można za pośrednictwem Western Union.

Lata mijają, a cyberoszuści nie rezygnują ze sprawdzonych sposobów na wyłudzanie pieniędzy, wymyślonych w czasach, gdy polski internet był w powijakach. Jednym z nich jest nigeryjski szwindel, którego świeżą próbkę przesłał redakcji Dziennika Internautów jeden z Czytelników.

Najnowsze technologie spamowe umożliwiają cyberprzestępcom nie tylko oszustwa, ale również ukrycie swojej
aktywności. Natalya Zablotskaya, analityk spamu w firmie Kaspersky Lab, opublikowała artykuł prezentujący najbardziej rozpowszechnione rodzaje oszukańczych wiadomości, takie jak szwindel nigeryjski, fałszywe powiadomienia o wygranych na loterii, oferty wykorzystania "błędów" w systemach płatności czy "dziury w skrypcie", które "umożliwiają wygranie w kasynie online".
69 proc. wszystkich e-maili wysłanych w sierpniu przez protokół SMTP okazało się spamem - wynika z comiesięcznego raportu firmy Symantec. Oznacza to wzrost o 3 punkty procentowe względem lipca.
Zajmująca się bezpieczeństwem komputerowym firma Symantec opublikowała raport na temat spamerskich wybryków w lipcu br.
Policja zatrzymała 24-letniego internetowego oszusta, który poprzez e-maile podawał się za właścicieli lub prezesów firm i zlecał ich księgowym wykonanie przelewów na kwoty rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Policja złapała go w sklepie, gdy prawdopodobnie za wyłudzone pieniądze powiększał kolekcję swojego sprzętu RTV.
Firma Kaspersky Lab opublikowała drugą część artykułu zatytułowanego "Komputery, sieci i kradzież". Omówiono w niej ataki, których celem jest kradzież danych firmowych.
Pod zarzutem m.in. wyłudzania danych przez internet (phishing) oraz ich odsprzedaży aresztowanych zostało w naszym kraju 11 osób. Jest to efekt międzynarodowej akcji "Operation Cardkeeper" przeprowadzonej przez FBI wspólnie z lokalną policją z kilku krajów.
Holenderska policja zatrzymała dwanaście osób podejrzewanych o uczestnictwo w grupie, która wyłudziła od amerykańskich internautów ponad dwa miliony dolarów.