Reklama online: Polska w europejskiej czołówce

1,5 miliarda złotych mogą wynieść tegoroczne wydatki na reklamę internetową nad Wisłą. Polska pod względem dynamiki wzrostu rynku jest w europejskiej czołówce.

1,5 miliarda złotych mogą wynieść tegoroczne wydatki na reklamę internetową nad Wisłą. Polska pod względem dynamiki wzrostu rynku jest w europejskiej czołówce.

Nowe formy reklamy mogą zagrażać prywatności internautów. Obowiązujące obecnie prawo nie reguluje w wystarczający sposób nowej rzeczywistości. Dlatego PE wezwał Komisję Europejską do podjęcia odpowiednich działań.

Każdy reklamodawca może de facto w AdWords wskazać takie słowa kluczowe, jakie chce. Także nazwy znanych marek czy znaków towarowych. Nie wszystkim się to podoba. Tym razem protestują we Francji.

Firma Triton Media zapłaci 400 tys. dolarów za świadczenie usług reklamowych na rzecz "pirackich" stron. Może to być w USA początkiem nowej taktyki antypirackiej polegającej na atakowaniu tych firm, dzięki którym można spieniężyć działalność polegającą na nieautoryzowanym udostępnianiu plików.

Wszczęte w kwietniu 2009 roku postępowanie przeciwko Wielkiej Brytanii nie przyniosło spodziewanego skutku. Teraz do implementacji unijnych przepisów Londyn może zostać zmuszony wyrokiem sądu.

Możemy je znaleźć na największych portalach oraz niewielkich witrynach - reklamy Google AdSense, znane przynajmniej "z widzenia" większości internautom, doczekały się kolejnych zmian w wyglądzie.

Jak można było oczekiwać, kluczem do finansowej niezależności Twittera będą reklamy kontekstowe. Wydaje się jednak, że sama idea niewiele różni się od tej, na której fortunę zbiła firma Google.

Reklamodawcy nie powinni zlecać Google zamieszczania reklam, które mogą wprowadzać w błąd co do tego, z jakiego przedsiębiorstwa pochodzą ich towary lub usługi. Google nie ponosi jednak odpowiedzialności za takie reklamy – uznał Europejski Trybunał Sprawiedliwości, który wydał wyrok w sprawach połączonych Google vs. Louis Vuitton Malletier i in.

Bruksela dała zielone światło porozumieniu reklamowego Microsoftu i Yahoo. Firmy wciąż jednak czekają na stanowisko Waszyngtonu.

Częścią reklam w serwisie społecznościowym będzie ponownie zarządzał on sam. Ma to zapewne związek z pozytywnymi wynikami finansowymi Facebooka.