SOPA: Kongres rozmawia o złych piratach, nie o cenzurze

Amerykańscy kongresmani dyskutowali o kontrowersyjnej ustawie SOPA, ale grono dyskutantów było odpowiednio dobrane. Do rozmów nie dopuszczono organizacji broniących praw człowieka i konsumentów. Reprezentantem przemysłu IT była tylko firma Google, co było sprytnym zabiegiem. Politycy nie musieli wysłuchiwać trudnych argumentów o niebezpieczeństwach cenzury internetu.



