Tag prawa podstawowe

Ekstradycja do USA za prawa autorskie? Jimmy Wales broni studenta

Ekstradycja do USA za prawa autorskie? Jimmy Wales broni studenta

Czy można skazać studenta na 10 lat za naruszenie prawa amerykańskiego, nawet jeśli ten student nie jest Amerykaninem i nie działał w USA? Założyciel Wikipedii uważa, że nie powinno tak być i ruszył z inicjatywą wsparcia dla 24-letniego Richarda O'Dwyera, któremu grozi ekstradycja do USA za naruszenie praw autorskich.

Lessig: Prywatność w internecie to oksymoron

facet z torbą na głowie

Prywatność w internecie byłaby możliwa dopiero po zbudowaniu "warstwy tożsamości" w sieci, ale to niemożliwe także z powodu obrońców prywatności - uważa Lawrence Lessig, profesor prawa znany z krytykowania praw autorskich. Jego krótką wypowiedź dla serwisu Mashable można uznać za dość cenny wkład w dyskusję o internetowej anonimowości i prywatności.

Twitter: Zaglądanie w tweety to naruszenie prywatności

Twitter: Zaglądanie w tweety to naruszenie prywatności

Firmy internetowe zazwyczaj wydają dane o użytkownikach organom ścigania, ale Twitter nie chce tak robić. Firma wystąpiła do sądu z wnioskiem o unieważnienie nakazu dotyczącego wydania danych osoby zamieszanej w protesty przeciwko Wall Street. Postawa Twittera jest istotna, bo spółki internetowe czasem są głównymi strażnikami naszej prywatności.

System Informacji Policji niezgodny z konstytucją?

System Informacji Policji niezgodny z konstytucją?

W Krajowym Systemie Informacji Policji (KSIP) różne dane o nas mogą być przechowywane bez naszej wiedzy, ale ustawa nie precyzuje dokładnie, na jakiej zasadzie ma się to odbywać, co jest niezgodne z konstytucją - zauważyła Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz. Rzecznik ma też wątpliwości co do uprawnień Służby Celnej, która ma zbyt swobodny dostęp do naszych danych telekomunikacyjnych.

Wyrok: Służby nie mogą bez powodu zaglądać w billingi

Wyrok: Służby nie mogą bez powodu zaglądać w billingi

CBA naruszyło prywatność dziennikarza, zaglądając do danych o jego połączeniach bez wyraźnego powodu - uznał Sąd Okręgowy w Warszawie. Wyrok jest ważny, bo pokazuje, że pomimo swobodnego charakteru retencji danych w Polsce służby nie mogą ot tak zaglądać sobie w nasze billingi.