Facebook kończy z wysyłaniem płyt CD

Użytkownicy, którzy chcą się teraz dowiedzieć, jakie informacje zgromadził na ich temat Facebook, będą mogli je pobrać bezpośrednio z internetu. Niestety nie obeszło się bez pewnych ograniczeń.

Użytkownicy, którzy chcą się teraz dowiedzieć, jakie informacje zgromadził na ich temat Facebook, będą mogli je pobrać bezpośrednio z internetu. Niestety nie obeszło się bez pewnych ograniczeń.

Wystarczy zmienić nazwę publicznej sieci Wi-Fi (SSID), by Google nigdy więcej nie wykorzystywał jej do określania lokalizacji.

Nawet 100 tysięcy euro kary grozi Facebookowi za nieusunięcie danych, które użytkownicy "skasowali" za pomocą funkcji dostępnych na stronie.

Bret Taylor z Facebooka mówił na temat nowości w witrynie, ale także konkurencyjnego Google+.

Internauci będą mogli wybrać, czy chcą zezwolić na komentowanie wiadomości, jaką zamierzają opublikować w Google+.

Błażej Marciniak z firmy Privacy Protector w rozmowie z Dziennikiem Internautów mówi o tym, czemu warto dbać o swoją prywatność w sieci, jak również dlaczego specjalistyczne narzędzia są bezradne, gdy nieuważnie korzystamy z Facebooka.

Ze względu na prawo obowiązujące w Wielkiej Brytanii społecznościowy gigant musi dostarczyć dane wszystkim użytkownikom, którzy o to poproszą.

Jak łatwo się domyślić, nie chodzi o to, by zapewnić użytkownikom większą wygodę podczas korzystania z serwisu.

Jeden z internautów zauważył, że Facebook "śledzi go" nawet po tym, jak wylogował się z serwisu.

Podawanie fałszywych danych w serwisach społecznościowych nie jest jednoznaczne ze złamaniem prawa, o ile nie wiąże się z innymi zabronionymi czynami.