Kolumbijczycy niezwykle chętnie wykorzystują tablety do przeglądania sieci

W Kolumbii tablety odpowiadają za więcej wygenerowanego ruchu w sieci niż smartfony.

W Kolumbii tablety odpowiadają za więcej wygenerowanego ruchu w sieci niż smartfony.

Tablet zaprezentowany pod koniec ubiegłego miesiąca przez Amazona cieszy się niezwykle dużą popularnością.

Nawet 95 tys. urządzeń Kindle Fire mogło zostać zamówionych w przedsprzedaży - wynika z szacunków firmy eDataSource. To oznacza, że Kindle Fire wyprzedzi inne urządzenia Kindle i może stać się jednym z ważniejszych graczy na rynku tabletów.

Na razie liczba płacących użytkowników jest zbyt mała, by biznes okazał się zyskowny.

Odświeżona wersja czytnika od Amazona udostępniona zostanie z ograniczeniami, które nie wszystkim się spodobają.

Coraz większe zainteresowanie platformą webOS pokazuje, że producenci urządzeń nie chcą polegać wyłącznie na Androidzie.

Amazon traci na każdym tablecie około 10 dolarów - tak wynika z wyliczeń firmy IHS iSuppli. W dłuższej perspektywie ma być to jednak bardzo opłacalna inwestycja.

W nowym odcinku programu WebTalks - garść najważniejszych newsów mijającego tygodnia, czyli przede wszystkim nowości przedstawione przez Amazona i otwarcie iTunes w Polsce.

Cena tabletu jest na tyle atrakcyjna, że może przypadkiem paść on ofiarą własnego sukcesu. O tym, że cena ma kluczowe znaczenie przekonał się niedawno Hewlett-Packard. Oprócz tego tablet może uderzyć Amazona po kieszeni.

Nowy rodzaj przeglądarki przedstawił Amazon wraz z tabletem Kindle Fire. Program wykorzystuje usługi Amazon Web Services do przyspieszenia przeglądania na urządzeniu mobilnym. Widać zatem, że cloud computing nabiera znaczenia nie tylko dla usług typowo internetowych, ale również dla takich produktów, jak urządzenia przenośne i ich podstawowe oprogramowanie.