292 strony ocenzurowane przez Europol i ICE. Blokowanie jest na topie

Władze UE i USA przejęły domeny 292 stron sprzedających podróbki, także w Europie. Nie jest to pierwsza taka akcja blokowania, a przy poprzednich zdarzały się pomyłki.

Władze UE i USA przejęły domeny 292 stron sprzedających podróbki, także w Europie. Nie jest to pierwsza taka akcja blokowania, a przy poprzednich zdarzały się pomyłki.

Rok temu zamknięto narkotykową giełdę Silk Road, a wczoraj FBI ogłosiło zamknięcie Silk Road 2.0. To agenci się wykazali, czy może kolejny administrator Silk Road nie wykazał się przezornością?

Blokowanie stron poprzez przejmowanie domen nie jest już tylko specjalnością USA. Wczoraj ocenzurowano tak kilkaset stron europejskich w ramach współpracy z władzami USA.

Amerykanie cenzurują całemu światu nie tylko strony amerykańskie lub w domenach zarządzanych przez USA. Najnowsza akcja przejmowania domen objęła strony z adresami europejskimi, np. .eu, .uk albo .fr, a wszystko dzięki Europolowi i władzom europejskich państw.

Amerykańskie służby przez rok przetrzymywały domenę serwisu Dajaz1.com, bo nie mogły się doczekać, aż RIAA oceni naruszenie. Potem domenę zwrócono, ale bez żadnych wyjaśnień czy przeprosin. Dopiero dokumenty otrzymane po staraniach organizacji pozarządowych pokazują prawdę o antypirackiej cenzurze, która mogła się odbywać z naruszeniem prawa.

Wiele osób oburza to, że władze USA mogą bez pytania przejąć niektóre domeny. Niebawem może się jednak okazać, że różne rządy będą mogły wpływać na blokowanie różnych domen, a wszystko także w imię walki z naruszeniami praw autorskich.

Władzom USA zdarzało się już przejmować domeny zagranicznych e-usługodawców w ramach walki z pirackimi stronami. Okazuje się jednak, że nie były to wypadki. Zdaniem władz USA można przejąć każdą domenę z określoną końcówką, np. .com, .net, .org, .biz.

Samo działanie nie powinno być wielkim zaskoczeniem - za kilka dni Super Bowl. Zdziwienie budzić może jedynie skala.

„In case of emergency” („W nagłym wypadku”), czyli numer do bliskiej osoby zapisany w telefonie pomaga służbom ratowniczym w uzyskaniu cennych informacji. Policja radzi, by numer pod tą nazwą wpisać do kontaktów w telefonie komórkowym.

Przejmowanie domen, cenzurowanie wyszukiwarek, odcinanie od wpłat, wywieranie presji na sieci reklamowe - takie środki walki z piractwem ma formalizować ustawa PROTECT IP, którą zaproponowano w USA. Jest to właściwie kolejna wersja odrzuconej wcześniej ustawy COICA, ale w jeszcze bardziej drakońskim wydaniu.