FTC: Jest zgoda na przejęcie McAfee przez Intela

Waszyngton nie widzi przeszkód w finalizacji transakcji. Wciąż oczekiwana jest zgoda Komisji Europejskiej. Ta może jednak szybko nie nadejść.

Waszyngton nie widzi przeszkód w finalizacji transakcji. Wciąż oczekiwana jest zgoda Komisji Europejskiej. Ta może jednak szybko nie nadejść.

To najnowszy pomysł Federalnej Komisji Handlu na poprawę ochrony danych internautów. Sami mają decydować, czy dany serwis będzie zbierać o nich informacje czy też nie. Czy Europa pójdzie tą samą drogą?

Koniec postępowania przed Federalną Komisją Handlu. Zapewnienia firmy o poprawie, a także przeprosiny wystarczyły, by uspokoić sytuację za Oceanem. Na Starym Kontynencie zapewne nie będzie już tak łatwo, o Kanadzie nie wspominając.

Będzie musiał zaprzestać dotychczasowych praktyk, które w sposób nieuczciwy działały na szkodę konkurencji, narażając konsumentów na straty finansowe. Zapewne firma będzie dalej monitorowana.

Przed takim dylematem stanęli właściciele amerykańskiego czasopisma i serwisu XY. W wyniku ogłoszenia bankructwa mogą stanąć przed koniecznością sprzedaży bazy danych zawierającej wrażliwe informacje. Na drodze stanąć mogą jeszcze amerykańskie władze.

Mimo początkowych wątpliwości co do ewentualnych skutków transakcji, Federalna Komisja Handlu zatwierdziła akwizycję na rynku reklamy mobilnej.

Jutro Apple ma przedstawić platformę iAd oraz czwartą wersję oprogramowania dla iPhone'a. O ile druga informacja może nie cieszyć Google, o tyle pierwsza - jak najbardziej. Może stać się bowiem poważnym argumentem w negocjacjach w sprawie akwizycji AdMob.

To jeden z etapów postępowania, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy planowane przejęcie AdMob przez Google zagrozi konkurencyjności na rynku reklamy mobilnej.

Dokonane przez Google zmiany w usłudze społecznościowej Buzz nie powstrzymały jednej z organizacji przed złożeniem oficjalnej skargi. Jak zwykle, chodzi o ochronę prywatności.

Broniące praw konsumentów dwie organizacje nie chcą dopuścić do przejęcia AdMob przez Google. Wysłane do Federalnej Komisji Handlu pismo może jeszcze bardziej opóźnić akwizycję.