Komentarze:

  • ~Kellu

    Przekonałem się o tym o czym traktuje artykuł na swojej skórze - mój laptop kupiony w Euro vs sławny serwis we Wołominie.
    Gwarancja producenta door2door oferowana na pewnych warunkach przez producenta to taki pic na wodę, klient ma dostarczać każdorazowo reklamowany towar do sprzedawcy i kropka. Uniknie się przez to tony nieporozumień i nerwów w przyszłości.
    Ponadto dobry zwyczaj to listy polecone za potwierdzeniem odbioru (żadne maile czy ustalenia na gębę), pisemne pokwitowania itp.
    14 dni kalendarzowych to święty termin!

    22-12-2011, 10:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy