Pomysł jest bardzo trafiony ponieważ ciężko jest podrobić czyjś głos.
*pebro = mutacja w czasie jak jesteś dorosły?(wtedy możesz dopiero umowę podpisać...)
Pomysł zaoszczędza też trochę naszego cennego czasu, ponieważ nie wymagane już będzie przedstawianie formułek itp.
I na pewno weryfikacja głosowa nie będzie jedyną bo zdarzają się problemy z głosem, i na pewno wtedy będzie zastosowana weryfikacja standardowa. To tyle. Bardzo dobry pomysł ze strony T-Mobile.

Ludziom głos się zmienia np. w czasie choroby, nie mówiąc np. o mutacji. Nie wyobrażam sobie korzystania z banku, który miałby taką weryfikację.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.