Indywidualnych nie ma.
Ale puszczasz na konto odpowiedniego US.
Do tego ten właśnie formularz w którym jest też pole tytułem czego wpłacasz. W praktyce chyba tylko data zobowiązania tam się pojawia. Można tam wpisać co się chce, bo nie jest to do niczego potrzebne. Ważne, żeby w formularzu były poprawne dane firmy i tylko to. Automat tylko to weryfikuje.
Nie ma zupełnie żadnego znaczenia kto te pieniądze wysyła bo i US nie ma jak tego sprawdzać.
Autorka postanowiła na święta dorobić, ale widać już nic sensownego nie przyszło do głowy.
~Artur, a od kiedy to US/ZUS ma indywidualne konta dla przedsiębiorców? Liczą się dane płatnika i tytuł wpłaty, które wpisujesz w przelewie do US/ZUS (osobnym, rozbudowany formularz przelewu). Choć IMO w moim banku mógłbym wpisać tam dane firmy trzeciej...
Metoda na zapłacenie podatku "w zastępstwie" jest prostsza. Wystarczy, że przedmiotowy kolega uda się... na pocztę i tam przedstawi odpowiednio wypełniony formularz przelewu. Pani w okienku przepisze grzecznie dane nie sprawdzając, czy dotyczy to osoby wpłacającej czy nie. W ten sposób często małe biura księgowe płacą podatki w imieniu swoich klientów :-)
Bzdury i tyle. Aż ciężko komentować.
Pieniądze mają wpłynąć na odpowiednie konto. Nawet opis tytułu wpłaty nie ma znaczenia (póki nie zaczniemy tego później wyjaśniać, bo nie będą mogli znaleźć).
Niby jak autorzyna wyobraża sobie weryfikację? Że US ma numer mojego konta i to sprawdza? A od kiedy trzeba US informować o zmianie konta? A jak firma ma kilka kont (która nie ma?).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.