Komentarze:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: art]

    Na ulicy koło mnie stoi taki całkiem zgrabny Nissan, który jak się podejdzie bliżej okazuje się być Volvo. :D
    Nowy tani model Jaguara z daleka wygląda jak Hyundai. Jakby prawnikom dobrać odpowiednie modele i zdjąć znaczki firmowe to byśmy mieli kolejną wojnę w sądach...

    29-11-2011, 01:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • art
    m
    Użytkownik DI art (35)

    ~Amadeus: ale nie przypuszczasz chyba, by prawnik jednej czy drugiej firmy nie potrafił odróżnić samochodu własnej od konkurencyjnej firmy. A z tabletami właśnie tak było...

    28-11-2011, 17:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Amadeus

    Gdyby produkty Apple miały istotną przewagę jakościową - nie byłoby tej całej burzy w szklance wody. Niestety.. ponieważ niektóre produkty HTC czy Samsunga są już teraz lepsze od produktów Apple, to mamy cały ten bałagan.

    Na tej samej zasadzie, BMW może procesować się z Mercedesem (lub odwrotnie), bo przecież ich produkty są bardzo podobne:
    - są to niemieckie samochody,
    - mają szyby w oknach,
    - mają kierownice,
    - mają reflektory,
    - mają koła i silniki...
    ... i o zgrozo - elementy te umieszczane są w analogicznych miejscach pojazdu! Skandal! Powinni się procesować! :->>>

    28-11-2011, 15:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Świat się zmienił. Zamiast jakości wymuszanej przez mnogość firm produkujących sprzęt i konkurujących ze sobą mamy walkę paru gigantów w sądach, a klient musi kupić to na czego sprzedaż pozwolą władze.

    28-11-2011, 13:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy