"Posiadacze komputerów od Apple'a coraz częściej sięgają po otwarte rozwiązania, choć trudno je dostrzec w samych produktach korporacji z Cupertino."
http://www.opens(...)-x-1072/
Powyzsze wskazuje na cos odmiennego ... Apple od poczatku korzysta na potege [zwlaszcza w kluczowych elementach systemu, jak Darwin, a nie nadbudowkach pokroju Aqua, Carbon, Cocoa, etc] z OpenSource - FreeBSD, NetBSD i GPL ... z kodu z wielu zrodel korzystaja. Inna rzecz, ze finalny produkt jest zamkniety.
Użytkowników Linuxa nie ma co mierzyć. Praktycznie wszystkie dystrybucje binarne mają swoje wewnętrzne systemy zarządzania pakietami i własne serwery z repozytoriami. Naprawdę rzadko zachodzi potrzeba ściągnięcia czegoś z innego miejsca.
Statystykę nabijają tutaj głównie developerzy tych dystrybucji i osoby, które korzystają z dystrybucji kompilowanych własnoręcznie (np. Gentoo).
Ten artykul nie ma zadnego sensu.
Rosnie liczba uzytkownikow Macow, rosnie za tem ilosc sciaganego przez nich oprogramowania.
Koniec kropka, po co doszukiwac sie trendow w open source, skoro nie ma jak dotad stabilnych rezultatow od producentow opgramowania komercyjnego?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.