Skonczylem niby dobre liceum z wyroznieniem, potem Politechnike Wroclawska z nogroda za najlepsza prace dyplomowa. Stwierdzam ze cala ta edukacja byla do niczego, w liceum za duzo wszystkiego, za szczegolowo gdy 80%(w tym ja) nie rozumie podstaw(oczywiscie to ucznia wina). Studia to juz TYLKO tepienie charakteru i pokazywanie kto wiecej udupi(a stare dziady nie maja osigniec ZADNYCH - w porownaniu z renomowanymi placowkami na swiecie). Zero zainteresowania zeby kogokolwiek czegokolwiek nauczyc, dodatkowo pretensje i problemy o wszystko. Smieszne jest tez ze wiele powaznych firm probowalo jakos wspolpracowac, dawac projekty, ale nestety stare komunistyczne dziady nieszcza wszysko.

Jeżeli szkoła uczy pobieżnie wielu przedmiotów to powinna dawać uczniowi czas na porządne zgłębianie jednego czy kilku.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.