Bardzo fajna reklamówka... ale... ale niestety nie do końca tak wygląda kwestia bezpieczeństwa danych, jak nam to naświetla ten pan.
Otóż w przypadku danych wrażliwych, decydując się na przetwarzanie ich poza swoją siedzibą (jeśli nawet jest to możliwe ze strony czysto prawnej - bo nie zawsze jest), zawsze narażamy się na kłopoty.
Pamiętajmy, że w obcym datacenter nie posiadamy 100% kontroli nad fizycznym dostępem do zasobów serwerowych. Mają do nich dostęp pracownicy datacenter, mają do nich dostęp niekiedy również osoby trzecie - np. audytorzy zewnętrznych firm audytorskich, wynajmowanych przez datacenter. A to wszystko są tylko i wyłącznie ludzie. A ludzie są podatni na: przekupienie, szantaż lub ataki socjotechniczne. I to w zasadzie wystarczy, aby nie spać spokojnie.
Ponadto, jeśli dostęp do danych jest dla nas ważny przez większą część czasu pracy, to należy pamiętać, iż do serwera zlokalizowanego u nas, mamy zazwyczaj dostęp 24h/7. Co z tego, że datacenter ma 10+ połączeń z Internetem, jeśli nasza firma ma jedno lub dwa.. i.. one mogą ulec awarii! W takim przypadku, mając serwery "na zewnątrz" zostajemy odcięci od własnej infrastruktury (a nie tylko od Internetu) i możemy w zasadzie zawiesić działanie firmy.
Przykłady można mnożyć. Dlatego też oglądajmy takie hurra-optymistyczne reklamy z lekkim przymrużeniem oka, nie zapominając, że każda firma jest tworzona nie po to, aby dbać o kogoś, czy robić komuś dobrze, tylko po to, żeby zarobić na produktach czy usługach sprzedawanych klientom - tak jest również w przypadku datacenter, którego przedstawiciel ma nas po prostu przekonać do zostania ich klientem. :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.