
jak prezydent wprowadzi stan wojenny to będzie na ulicach bardzo fajnie...

"O zagrożeniu zdecyduje prezydent"
Dla którego nawet język polski to czarna magia. Zarąbiście...

Rozumiem że w przypadku padu systemu będą ludziom odbierać prawa konstytucyjne?
Wrogie działania - każda zgodna z prawem działalność (niezgodna z prawem nazywa się przestępstwo) zagrażająca jakimkolwiek interesom ludzi trzymających władzę.

Polska az tak chyba nikomu nie zajdzie za skore ze powinnismy sie obawiac kleski zywiolowej rodem z ksiazki "Demon" - D. Suareza... chociaz kto wie


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.