Komentarze:

  • ~asd

    Kolejna sierota co nie potrafi przeczytać tekstu. Czy Wam w szkole wiedzę do głowy wtłaczają cegłą czy co ? Śmieją się że dzieciaki z roku na rok coraz głupsze ze szkoły wychodzą. Wygląda na to że to prawda.

    Kto Ci będzie wiedział że coś napisałeś ? Masz gmail. Otwierasz pocztę zaadresowaną do Ciebie. Oprócz listu masz listę wpisów gdzieś, ostatnich z Google+ tego użytkownika które są i tak ogólnodostępne albo zaadresowane bezpośrednio do Ciebie.

    Myślcie troszkę dzieci.

    24-08-2011, 07:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~user

    do portali spolecznosciowych trymam sie i trzymac sie bede z dala integracja gmail+ gmail'em to nie jest trafny pomysl bo nie kazdy e-mail musza wiedziec wszyscy ze cos pisalem do kogos tam maile to powinny byc traktowane jako tresci poufne to jak by kazdy sms byl raportowany publicznie ze pisalem cos do kumpla a moze chce w danym dniu udawac ze mnie dzis nie ma .... ? bo nie chce byc meczony np jakimis szpargalami np z roboty a tak aa byl albo jest na gmailu to zaraz go zmeczymy z Naszym problemem .... a np jestem na urlopie ...

    24-08-2011, 05:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Morpheus
    m
    Użytkownik DI Morpheus (182)
    [w odpowiedzi dla: ~asd]

    A ściślej tylko wpisy publiczne bądź te zaadresowane do odbiorcy email.

    23-08-2011, 15:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asd

    @Bycek, przestań spamować.

    @Kamyk, kłania się czytanie ze zrozumieniem. Jakie znowu prywatne wpisy ? Jak masz znajomego który wysłał Ci email to zobaczysz jego ostatnie wpisy z Google Plus w Gmailu.

    Wpisy które widzisz w Google+.

    Ja nie wiem jak to jest że niektórzy ludzie komentują tak bezmyślnie. Mózg Wam coś zjadło czy co.

    23-08-2011, 14:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)

    Tak wstrętne naruszenie prywatności, udostepniając w skrzynce prywatne wpisy korespondenta, potrafi tylko google. Wstyd!

    23-08-2011, 13:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy