
"Trzeba się liczyć z wydatkami na wynagrodzenia, szkolenia, sprzęt i wsparcie, co może sięgnąć 10 mln USD rocznie."
Oj tam, oj tam. Się najwyżej (znów) pożyczy od chińczyków, to może dorzucą swoje rozwiązanią, specjalistów.
"To naiwne założenie. Nikt nie pójdzie do sklepu po nową płytę tylko dlatego, bo zablokowano dostęp do wyszukiwarki torrentów."
Oj tam, oj tam. Ważne że przy pozycji: "Walka z piractwem" będzie można postawić "ptaszka", a koszta przelać na twórców i konsumentów.
Jedno drugiemu nie przeszkadza. - Pełna kontrola obywateli połączona z pełną kontrolą praw autorskich i ustawowym obowiązkiem kupowania płyt CD. :D
To nie tak @Sorcerer. Świńki u władzy zwęszyły koryto za rogiem. Wcześniej musiały się myć żeby ich ktoś nie wyrzucił. Teraz po prostu powieszą zasłonkę żeby ich nikt nie widział.
Wprowadzają mechanizm cenzury przy aplauzie firm które nie mają pojęcia co się święci. A jak już aparat cenzurujący powstanie to sam zobaczysz że jego możliwości zostaną rozszerzone.
Już dzisiaj media mogą z każdego zrobić pedofila, złodzieja i co tylko chcą. Dzisiaj na pierwszej stronie napiszą że jesteś pedofilem a jutro na 10 stronie małym druczkiem przeproszą. Ale krzywda się stanie.
Rząd to samo. Każdego może uciszyć, odciąć od środków komunikacji itp. Żyć nie umierać. Pełna kontrola nad społeczeństwem.
Coraz bardziej widać, że ten cały "liberalizm gospodarczy" w połączeniu z "prawami autorskimi" idzie w kierunku totalnej paranoi. :D Za parę lat w USA będzie reżim jak w normalnych dyktaturach, tylko że nie pod względem ideologicznym lecz biznesowym. Ciekawe czy wprowadzą obowiązek kupowania multimediów?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.