Komentarze:

  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    "Z roku na rok w internecie pojawia się coraz więcej nielegalnych i szkodliwych treści..."
    Skoro z roku na rok z internetu korzysta coraz więcej ludzi, to i coraz więcej treści, legalnych i nie. Zaskakującym, ani odkrywczym to nie jest.

    "...mową nienawiści."
    Rozwala mnie ta zbitka słowna, niczym "hate crime".

    "...pornografia dorosłych..."
    Dwoje, lub więcej, dorosłych osób uprawiających seks. Zuooo.

    "...twarda pornografia..."
    To taka gdzie mężczyzna wspomagany jest podróbkami Viagry z gipsem ?

    "...propagowanie samobójstwa..."
    Propagowanie zabójstwa jeszcze bym zrozumiał, ale samobójstwa ? O_o

    "Kampania jest skierowana do osób dorosłych."
    ...którym myśl że inne dorosłe osoby uprawiają seks, nie po ślubie, nie po ciemku i nie po bożemu, jest obrzydliwa.

    11-08-2011, 19:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bullshit

    Wiadomo... Pretekst do cenzury Internetu, bo jak specjalnie nie szukasz "szkodliwych" materiałów to przecież ich nie znajdziesz...

    05-08-2011, 11:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry

    Ja nie wiem gdziez ci ludzie tak notorycznie trafiaja na te nieszczesna pornografie dziecieca. Zrobilem kiedys eksperyment - usilowalem cos znalezc, aby sprawdzic, czy rzeczywiscie jest do tego latwy dostep, ale NICZEGO NIE MOZNA BYLO ZNALEZC. Wyswietlaly sie jedynie normalne, legalne agencje modelingu dla dzieci.
    Trudno mi wiec uwierzyc w to, ze ludzie trafiaja na takie rzeczy przypadkiem. Odnosze wrazenie, ze caly temat walki z pedofilia zostal obecnie mocno nadwerezony i jest wykorzystywany do innych celow.

    05-08-2011, 10:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    "Szczególnie groźne są przypadki umieszczania w sieci materiałów przedstawiających seksualne nadużycia wobec najmłodszych" - dziwny tok rozumowania. Ja zawsze myślałem, że groźne to jest umieszczenie schematu bomby, a powyższe jest po prostu chore / zboczone / nienormalne.

    05-08-2011, 09:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jeszczenierodzic

    Sęk w tym, że jak się nauczą inernetu itp. to mogą zacząć obchodzić te strony.
    O ile dla rodziców strony porno są zmorą o tyle dla innych dorosłcyh np. nie posiadających dzieci już nie.
    Więc sama blokada czy ustawianie stron to i za mało i nie dla wszystkich konieczna.
    Myślę, że pierwsze kontakty z internetem powinny być przy rodzicu, który z czasem zacznie dziecko uświadamiać itp.. Wielu rodziców ważne rozmowy zostawia na np. po 18tce..tylko wtedy jest zazwyczaj za późno i dzieci dowiadują się zwykle o seksie już od kolegów z klasy. Ja dowiedziałem się ok. 12/13 roku życia. Jak byłem na koloniach mając 17 lat umieścili mnie wpokoju z młodszymi - tak ok. 10-11 lat.
    Nie musiałem nic mówić by już zacząć słyszeć o seksie. Strony można blokować i ustawiać co nie zmienia faktu, że w szkołach mogą filmować za pomocą komórki i robić takie rzeczy.
    Karygodne wydaje mi się też łączenie szkoły dla "dorosłych" ze szkołą publiczną.
    Byłem w takim zespole szkół i z toalety dochodziły odgłosy stosunku głośniejsze niż wrzawa dzieciaków - wszystko na przerwie.
    Myślę, że to nawet nie jwestia internetu a "kolegów z klasy" i to jak "wychowują" inni rodzice. I jak na złość nie ma edukacji seksualnej w szkole, czyli nic o zabezpieczeniach. A potem kłopot ma rodzic.
    Proponuje tajne inspekcje w szkołach. Filmy z komórki..z jednej strony zamieszczone w sieci mogą komuś zrójnować życie a z drugiej są dowodem przestępstwa.

    05-08-2011, 05:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy