Eh, tanie chwyty.. Skrypty nie ingerują w poufność danych ponieważ nie są ludźmi, a jedynie "wirtualnymi" maszynkami wyspecjalizowanym w mechanicznym analizowaniu i zapominaniu. Coś takiego jak sztuczne IQ nie istnieje, a skrypty tego typu muszą być bo inaczej np. spam zawali cię po szyje gönwem..
Poza tym jeden pracownik przypada na kilkaset tys. (lub więcej) skrzynek pocztowych i nie ma pojęcia kim ty jesteś.
MS wcale nie jest lepszy. Dane też są trzymane u niego na serwerze i może robić z nimi co mu się podoba.
MS po prostu już tak ma, wierzą że użytkownicy jego produktów są idiotami i chyba dzięki temu udaje się im.
@cav - Zdecydowanie dla idiotów. Zresztą, to nie jest tak, że inne maile nie przeglądają wiadomości - co niby robią filtry antyspamowe (których z innej strony nie widziałem nigdzie skuteczniejszych od tych GMailowych)? Też przeglądają dokładnie każdą wiadomość, która do nas przychodzi i sprawdzają, czy to czasem nie reklama. I jakoś nikomu to nie przeszkadza ;).
@Kamyk, a Google, z których korzystasz zapewne od wielu lat, to co jest, jeśli nie chmura? Tylko nie nazywająca się w ten sposób? Bo "Chmura" to kolejne określenie marketingowe na technologię istniejącą od dziesięcioleci, żeby MS mógł udawać, że coś nowego wymyślił. Żeby nie było, nie jestem jakimś zwolennikiem microsoftowych technologii, ale też nie jestem fanatykiem ;)

uzywam openoffice
z microsoftowy produkt olałem kilkanaście lat temu


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.