Powodzenie projektu Google+ zależy właśnie od tego czy w rozsądnym przedziale czasowym zarejestruje się odpowiednia liczba osób. Teraz w większości są to zapewne "wolne elektrony" bez ścisłych powiązań z innymi użytkownikami. Swego czasu jak zakładałem konto na naszej klasie i facebooku, to przez dłuższy czas się nie logowałem, bo po co kiedy ma się kilku znajomych.

Aby zapisać się do google+ już od jakiegoś czasu nie trzeba zaproszenia:)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.