
"Polska jest jednym z krajów czyniących postęp w kierunku ochrony praw własności intelektualnej..."
Osobiście wolałbym postęp z w ochronie prawa do dobrego życia, ochrony zdrowia, pracy, itp.
"Niektóre firmy i instytucje uznają to za objaw postępu..."
Krótkowzroczne, czerpiące zyski z walki z "piractwem", nie mające pojęcia o rzeczywistości, z mocno zakorzenionym serwilizmem.
"Czemu służy Raport 301?"
Zastraszaniu.
"Można wyrażać radość z faktu, że Polska została dobrze oceniona przez władze USA."
Jak się jest serwilistycznym idiotą, to tak.
"...funkcjonujące w Polsce rozwiązania służą realizacji celów amerykańskiego przemysłu."
No to wiemy kogo w najbliższych dniach ABW "odwiedzi"...
I dlatego oprogramowanie w Polsce jest dokładnie dwa razy droższe jak w USA i dalej jesteśmy III obszarem na którym w trzeciej kolejności można rozprowadzać nowości filmowe. A miało być tak pięknie. Piractwo maleje wraz z dostępem darmowego oprogramowania, a nie drakońskich kar jak chcą to widzieć niektórzy. Podobnie z filmami. Same amerykańskie badziewie, nic z Europy czy innych kontynentów. Pardon mamy jakieś seriale. Wujek Sam po prostu pogłaskał kretynów, bo na miejscu Ministra Spraw Zagranicznych złożył bym protest. By nie robić z Polaków kretynów.

To penie ta ostatnia brawurowa akcja, w której skonfiskowali kilka płytek i dwa komputery zrobiła takie wrażenie na amerykanach :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.