
Dzisiaj 4 GB nie wystarcza nawet na przeglądanie stron w necie. Średni dzienny transfer przy intensywnym przeglądaniu samych stron to ok 100-150 MB. Jak korzystamy z portali typu typu Youtube to jest średnio 500-700 MB dziennie.
Mam od 1,5 roku program mierzący ilość pobranych danych i najmniejszy mój dzienny transfer to 100 MB. Przez 1,5 roku miałem ok 15 dni, w których transfer był niższy niż 500 MB i jakieś 20 pomiędzy 0,5-1 GB. Reszta czasu czyli grubo ponad ponad rok to transfery 1 GB i więcej.
Ta oferta jest po prostu śmiechu warta. Gdyby nie było limitów to byłaby całkiem sensowna bo w wielu miejscach taki internet by się sprawdził nawet wliczając cenę zestawu satelitarnego.
Ale przy limicie 4 GB to jest raczej głupi żart. Jak ktoś tak niewiele korzysta z netu że wystarczają mu 4 GB na miesiąc to wystarczy mu telefon na kartę z pakietem danych.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.