
Dokładnie. Problem został dostrzeżony przed wyborami, po wyborach zostanie szybko zapomniany ;)
No i na dostrzeganiu się skończy. "Porozumienie" w sprawie środków do pilnowania koryta jest ponadpartyjne i ponadpaństwowe. Po prostu kasta polityków już jest tak daleko od ludzi ze trzeba by im pensje pozabierać. Politycy maja z ludźmi tyle wspólnego co pzpn z chłopakami grającymi pod blokiem w piłkę.
To bardzo fajnie że rząd polski dostrzega znaczenie tych kwestii, ale pamiętajmy że ich rozwiązanie/obejście/zaimplementowanie (niepotrzebne skreślić) odbędzie się na poziomie UE. Może i będziemy przewodzić UE, ale nie łudźmy się że jesteśmy w UE silnym graczem.
Silni gracze w UE to Niemcy i Francja. A gdzie zaimplementowano "three strikes" albo gdzie wdrożono HADOPI? Prezydent którego kraju mówi o "cywilizowanym internecie"?
U nas też to będzie, "bo to rozwiązania stosowane na zachodzie Europy" (czytaj: w bardziej "cywilizowanych" krajach), albo "bo to narzuciła UE". Chyba nie muszę przypominać że polscy urzędnicy lubią wybierać najbardziej drakoński sposób implementowania dyrektyw UE?
Jak rząd się nie zajmie ACTA, to hakrezy zajmą się rządem...
http://demok(...)uz-jest/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.