Ani nie jest darmowe, ani nie występuje na liście TopTenReviews http://password-management-software-review.toptenreviews.com, więc to musi być reklama. Jeśli już płacić to RoboForm, a jeśli nie to LastPass.
Dla Windowsiarzy to żadna nowość, bo usługa analogiczna do tej znanej z Linuksa jest dostępna już od wersji 98. Tyle, że mało kto z niej korzysta, ponieważ powiązana jest z ochroną konta i w razie padu systemu traci się wszystkie zapisane dane. Podobnie zresztą jest w Linuksie.
Dlatego też większość ze znanych mi użytkowników używa zewnętrznego programu (najczęściej KeePass, ponieważ działa w Windows, Debianie i rzecz jasna także w Ubuntu), natomiast kopię bazy przechowują na pendrive lub gdzieś w sieci.
Są także sieciowe usługi podobnego rodzaju, chociaż po ostatniej wpadce LastPass (gdzie system bezpieczeństwa zablokował na ponad miesiąc dostęp legalnym użytkownikom), ich gwiazda mocno przyblakła.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.