Nie jestem zwolennikiem obrzucania kogoś obelgami,czy wyzwiskami.Nie jestem też zwolennikiem aborcji,ale cenię sobie wolność decyzji.Jest to sprawa sumienia.Nigdy nie byłem na tej stronce,ale nie popieram takich działań.Wygląda na to,że mamy w Polsce rządy absolutne.Zastanawiam się czy PO nie posunie się do sfałszowania wyborów.Ukochali władzę wszak ponad wszystko.Maja nas głęboko w dupie.Dzielą się kasą zdartą z nas w bezczelny sposób.Nawet panowie z PZPR za komuny mieli więcej taktu i przyzwoitości w czasach PRL.
Mam wrażenie, że w całej tej szopce tak naprawdę najmniej chodzi o wolność słowa na mało komu znanej idiotycznej stronce. Niestety, politycy, media i "autorytety" perfekcyjnie nauczyły ludzi w ciągu ostatnich kilku lat, że można obrażać prezydenta (i w zasadzie każdego). Przestarzałego prawa też nikt nie naprawia. Gdzie jest granica? Chyba jakaś powinna być, ale nie wiem, niech to ustalają niezależne sądy. Ale do kroćset, nie służby specjalne.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.