Jak znam życie i mentalność polityków, to jedno się mówi, a co innego się robi.
jak toś już stwierdził, obecnie mamy okres sadzenia marketingowego bełkotu przez polityków w ramach kampanii. Już to przerabialiśmy.
Jakbym ufał politykom to już bym wcinał piasek i obgryzał osiedlowe drzewka, żeby mieć co jeść.

Straciłem zaufanie do tego gościa. Kiedyś oddałem na niego głos nie wiedząc, że nas zdradzi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.