
"Po prostu mają być one wprowadzone przez kolejną nowelizację."
A w międzyczasie rzuci się kilka kolejnych pustych obietnic, stworzy się jakiś "problem" który spowoduje że społeczeństwo przestanie się tak interesować jakimś tam internetem, blogami, itp.
Dlatego ja mam gdzieś tak jak one mnie partie POPIS jedni i drudzy tylko umieją przedstawiać idiotyzmy, niepodoba mi się że OFE okradają mi, że mamy wzrosty cen cukru itd. .
Dobrze że jestem trutniem mieszkam z rodzicami dokładam się do rachunków, połowę pensji przeważnie idzie na konto i kilka stówek kieszonkowego. A czasami się idzie po bzykać studentki za parę stów i życie jest piękne :P -pzdr.
Czas się po prostu przyzwyczaić wreszcie. :)
To się nazywa demokracja - wybieramy kogoś do władzy, a potem patrzymy mu na ręce. Tak samo dzieje się we wszystkich innych krajach. Politycy są pod nieustannym ostrzałem różnych sił, a my obywatele powinniśmy im przypominać, że to dla nas pracują, a nie dla koncernów.
I że miejsca we władzach od pewnego czasu nie są już dożywotnie. :D


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.