Jest od dawna, chodzi o to że można słuchać muzyki i oglądać filmy (nie aplikacje) prosto z bazy iTunes w komputerze na urządzeniu z iOS w tej samej sieci domowej. Tego nie było. Ale pan dziennikarz nie wie do końca o czym pisze i czyta.
Ktoś wam płaci za pisanie w ten sposób? Poprawki to wydaje w czwartki Microsoft dla Windowsa, to jest po prostu nowa wersja systemu operacyjnego. Z iOS 4.2 nie było nic nie tak, żeby trzeba go było poprawiać. To jest pełna aktualizacja z nowymi funkcjami i 3 razy szybszym Javascriptem w Safari a nie jakiś bugfix.
Aktualizacja która swoją drogą nie działa tylko na kilku, a nie "wielu" urządzeniach sprzed jakichś trzech lat, których już dawno nie ma w sprzedaży.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.