
Wcale się nie dziwie że rezygnują z Prism.
Z ciekawości zainstalowałem i po kilku minutach wyleciał z dużym hukiem.
Badziewie do kwadratu!!!
Po odpaleniu strony ze skrótu utworzonego przez ten dodatek na pierwszy rzut oka wyglądało normalnie, ale po chwili spostrzegłem się, że pojawiła się reklama którą miałem zablokowaną.
Więc nie działają wtedy dodatki.
Czarę goryczy przelało jednak dopiero jak kliknąłem na tej stronie w jakiś odnośnik, bo nie dość, że otworzyło mi ten odnośnik w normalnym oknie Firefoksa, to jeszcze dodatkowo trafiłem na jakąś podejrzaną stronę której nijak nie mogłem zamknąć.
Wynika z tego niezbicie, że nie działają wtedy żadne dodatki, również te wpływające na bezpieczeństwo surfowania w necie.
Jeśli Chromeless ma działać na podobnej zasadzie to niech lepiej dadzą sobie spokój.
I znowu to samo - news o Mozilli - a tutaj Opera... Po co?
Większość chyba po prostu się w tych funkcjach gubi. Internet dla mas owocuje niestety obniżeniem poziomu zarówno treści jak i narzędzi. Stąd trend do ciągłych uproszczeń.
Bez widgetow i bez unite tez sie da w Operze.
Ja tylko nie wiem po co to.
Co komu przeszkadza że strona jest w okienku przegladarki? To nawet lepiej, bo korzystając z interfejsu przegladarki mam większą kontrole nad tym co sie dzieje (moge chociażby podejrzeć źródło, sprawdzic dokąd prowadzą linki, juz nie wspominając o narzedziach typu Adblock) niż gdyby było to w osobnym okienku bez tych wszystkich narzędzi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.