Nie wiem czy to w temacie, ale chciałem opowiedzieć swoją historię. Ostatnio żona sprzedawała suknię na portalu wedwoje - skontaktowała się z nami kobieta z Wielkiej Brytanii pisząc po angielsku, że jest suknią zainteresowana i chce, żebyśmy wysłali do jej syna w Nigerii suknię. Oczywiście poinformowałem, że musi wpłacić na konto kwotę w funtach i wyślemy. Kobieta napisała, że zrobiła jakiś przelew w stylu escrow ale z banku CitiBank i że mam wysłać, przesłać na adres z którego przyszła informacja z banku numer listu przewozowego. Oczywiście nie zrobiłem tego i wyśledziłem, że potwierdzenie z banku było wysłane z adresu @accountant.com, który był w bazie SPAM. Piszę o tym dlatego, że ta osoba wyraźnie pisała o sukni, w potwierdzeniu bankowym były moje dane i wszystko wyglądało w miarę wiarygodnie. E-mail zgłosiłem do CitiBanku w USA i zignorowałem dalszą nachalną korespondencję od tej osoby, która zarzekała się, że już nie odzyska swoich pieniędzy, bo są zarezerwowane w banku dopóki ja nie wyślę paczki. Nie spotkałem się wcześniej z tak wiarygodną próbą wyłudzenia, więc ku przestrodze na przyszłość polecam podchodzić bardzo sceptycznie do takich sytuacji.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.