Oczywiscie ze mozesz napisac taki list ale musisz udowodnic pozniej ze nie wyslales go przypadkowej osobie. Wedlug ciebie te firmy wysylaja przypadkowym osobom? Moze ci sie tak wydawac ale jesli tak nie jest to piszesz ty glupoty.
No pewnie, że to jest próba wyłudzenia. Piszą do ludzi mając nadzieję, że ktoś nielegalnie dzieli się plikami i da się nastraszyć. Gdyby pisali do ludzi, że ktoś zdradza swoją żonę i mają to na taśmie, to było by bardziej oczywiste, ale metoda jest ta sama.
Bzdura. To teraz ja wyślę list do każdego mieszkańca Ziemi : "Jeśli nie zapłacisz to cię pozwę - ty już wiesz za co"
Te wszystkie firmy działają bezprawnie bo, żeby monitorować czyjąkolwiek działalność w internecie musisz mieć nakaz sądu a bez takiego nakazu to co oni robią to zwykła próba wyłudzenia.
Ma to charakter szantazu ale z punktu prawnego nim nie jest. Mozna powiedziec ze jest to szantazem jesli nie masz nic na sumieniu a taka kancelaria wyslala to do niewlasciwej osoby. Fakt jest taki ze osobie niewinnej nie moga takiego czegos wyslac bo raz ze ta osoba moze nie miec hajsu, dwa ze moze nie miec czasu na rozprawe sadowa a trzy ze nie jest nic winna. Sprawa ma sie inaczej jesli faktycznie popelniles "przestepstwo" bo wtedy ewentualny wytoczony proces nie bedzie uznany za nekanie twojej osoby. Inaczej mozna przetlumaczyc taka nagonke jako "zaplac albo bedziemy cie nekac w sadzie o pieniazde ktore uwazmy ze sa nam nalezne."

Jeśli dzwoni do Ciebie konsultant z sieci komórkowej z informacją o tym że zalegasz z zapłatą to chyba o czymś świadczy. O czym? O tym że masz z tą siecią umowę, że się w tej umowie zobowiązałaś płacić za świadczoną usługę. Marny przykład podałeś. A User ma rację to zwykły szantaż.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.