Ten Facebook śmierdzi przekrętami na kilometr od samego początku istnienia.
Zaczęło się od kradzieży pomysłu, później Zuckerberg wydymał wspólników a teraz mamy jakieś kombinacje ze sprzedażą z podejrzanymi typami z Goldman Sachs. Są plotki o jakimś rosyjskim biznesmenie mającym związki z zorganizowana przestępczością.
Po prostu jeden wielki syf


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.