"Problem ten musi być rozwiązany, aby osoby te mogły funkcjonować w społeczeństwie."
Raczej należałoby rizwiązać problem czubków z "telefonami komórkowymi" - niemot bredzących coś głośno na chodnikach do swych szmelców, wyłażąych pod koła samochodów znienacka, dzwoniących tą chińską tandetą w restauracjach, kinach i teatrach - biedoty stukniętej i dokarmiającej "abonamentami" komórkowe mafie bandyckie zatrudniuajave pijaczków i nierobów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.