Komentarze:

  • ~Ja1234

    Administratorem UrbanCard jest Dudkiewicz i dane tez wyciekły... I jemu sie upiekło , za spam nie oberwał.

    05-01-2011, 18:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gow

    z tego co niebezpiecznik opisał dane były "zabezpieczone" jedynie głębokim ukryciem. jak dla mnie to paranoja że ścigają za to tych co dane wyciągneli a nie tych co ich nie zabezpieczyli odpowiednio. poza tym odnośnie tego całego zuckerberga czy jak mu tam, w jego wersji dane były przechowywane lokalnie i złamał zabezpieczenia aby je wyciągnąć. w polskiej wersji część osób pozmieniała zdjęcia w usosie i nie wyśwwietlało już ich twarzy. jak dla mnie pisanie, żę w przekonaniu twórców coś istniało, bądź nie, nie wiedząc jak na prawdę było i nie próbując tego samemu sprawdzić to czysta głupota i lanie wody pod publiczkę.

    05-01-2011, 18:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa

    Co innego zrobić cos pierwszy raz, oryginalnego, a co innego nieudolnie kopiować.

    05-01-2011, 17:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Anna
    k
    Redaktor DI  Anna (89)
    [w odpowiedzi dla: ~raj]

    W przekonaniu twórców systemu jakieś zabezpieczenia zapewne istniały (ustawa o ochronie danych osobowych nakłada na administratorów takich systemów obowiązek ich zabezpieczenia). Inna sprawa, że okazały się niewystarczające. To tak, jak z "głębokim ukryciem" plików w PKO BP - według pracowników banku pliki były zabezpieczone ;-)

    05-01-2011, 17:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~raj

    Informacja o obejściu zabezpieczeń jest mylna, dostęp do danych nie był zabezpieczony więc nie było czego obchodzić (co zresztą jest nie wprost powiedziane w jednym z następnych akapitów, gdzie cytowana jest opinia Olgierda Rudaka). Poprawcie to.

    05-01-2011, 16:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy