Nie czytałem od początku i już miałem powiedzieć "teraz rozumiem skąd takie poparcie" kiedy zatrzymało mnie słowo "w Chinach". Zdziwiłem się bo byłem pewny że to o Polsce artykuł. Wszystko się zgadzało dopóki nie trafiłem na słowo Chiny. Niezły numer :) Nie? :)

Chiny to bardzo ciekawy przypadek w skali świata. Sieć cenzuruje się (w ścisłym znaczeniu tego słowa) w wielu miejscach na świecie. Ale tyko w ChRL jedna, bardzo duża część społeczeństwa pilnuje i szpieguje tą drugą.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.