Ustawowo z tego co wiem rekompensata nie ma ustalonych widełek kwotowych, wiec ITI moze określić ją na poziomie 1 zł albo 1 gr :) Po za tym niech autor nie przesadza, że dostał reklamę od ITI, bo od innych firm napewno dostaje masę zarówno na email, jak i listownie, wszedzie są niestety niechciane reklamy. Ustawę można interpretować dwojako, ITI moim zdaniem dobrze interpretuje, każdy prawnik powie co innego, prawnicy ITI interpretują ją po swojej stronie i mają do tego prawo. Zawsze autor tego całego listu moze wytoczyć proces, ale koszta sądowe myśle że przekroczą konkretną sumę, za którą jeżeli przegra będzie musiał zapłacić :)
Kar za spam praktycznie nie ma w Polsce, podajcie przykłady w Polsce kar na SPAM, prawomocne przykłady, nie wspominając już że tego typu reklama moim zdaniem nie jest SPAMEM, poniewaz klient otrzymuje informacje o nowych ofetach usługi z ktorej korzysta.
Nie wiem czy walka ma sens.
Oczywiście, ze spamem i nie zamawianymi ofertami należy walczyć. I tyczy się to wszystkich firm. Ale przesadzasz z tym smsowym spamem - to nie była oferta a ważna informacja dla abonentów a to już zupełnie inna bajka.
Kary powinny być takie, żeby spamerzy sto razy się zastanowili, zanim wyślą następny spam. Np. 1 mln zł. To samo się tyczy spamu esemesowego.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.