Komentarze:

  • ~MMM

    Nic nowego. Taki np: duży TV po prostu boję się kupować w sieci, biorąc pod uwagę naszych wspaniałych kurierów. Nazwę kuriera pominę, ale dostarczając ostatnio TV najpierw zadali błyskotliwe pytanie czy mam podnośnik hydrauliczny (osoba fizyczna w dzielnicy domków jednorodzinnych, a nie jakiś warsztat samochodowy!) a potem nie mając takiego na wyposażeniu samochodu udało im się upuścić TV z wysokości mniej więcej kolan na beton. Na szczęście opakowanie było solidne. To ja już dziękuję. Do tego dodam notoryczne dostawy "kiedy kurierowi pasuje" nawet jeśli dopłaca się za dostawę po 17.00 - dla normalnie pracującego człowieka nie mającego na wyposażeniu domu żony-kury domowej to jest po prostu nie do zaakceptowania. Już takie szczegóły jak niemożliwość sprawdzenia matrycy DANEGO EGZEMPLARZA plazmy czy LCD pomijam - nawet z zwykłym sklepie nie kupiłbym egzemplarza bezpośrednio z magazynu bez obrjrzenia czy nie ma wad matrycy mieszczących się jednak w normie ISO. Nawet w sklepie z tzw. pięciodniówką - po prostu z transportem 50" TV w 3 strony jest za dużo kłopotu. No i nie bez znaczenia jest, że w średniej wielkości sieci (a nie MM itp) znam już trochę z widzenia sprzedawców, a oni mnie. Zawsze to przyjemniej i lepiej gdy wiem, że ta konkretna osoba dostanie prowizję, a nie anonimowy sprzedawca w sieci, który wypchnie towar i nie najchętniej o nim by już nie usłyszał, nawet jeśli jest wadliwy.
    Jeśli sprzedawca jest nieuprzejmu (zdarzają się tacy), kupuje się u innego (w sieciach zazwyczaj jest kilku w jednym dziale) albo w innej sieci. Zachowania borisa nie komentuję - po prostu szkoda słów.

    P.S.
    Nie jestem wrogiem kupowania w sieci, ale raczej drobnych i typowych (drobna elektronika, ksiązki, filmy, muzyka itp) bądź bardzo unikatowych (kolekcjonerstwo) przedmiotów, ew. usług niematerialnych. Z rezerwą podchodzę jednak do takich dużych zakupów jak np: 50" TV, lodówka, motocykl, meble itp. - koszty przeszyłki robią się nieopłacalne. Co ciekawe - zauważyłem po kompletnie nietechnicznych osobach (koleżanki w pracy, które odkyły internet parę lat temu i żyją web 2.0), że one kupują wszystko jak leci w sieci, łacznie z meblami nie - trochę tak jak ludzie o trochę większym stażu na Allegro około 2000/2001 r., w czasach gdy wałków było mniej, ceny przesyłek normalne, a obsługa platformy nie ograniczała się do wyciągania łapy po prowizję i cytowania nie związanego ze zsprawą wycinka regulaminu jak rozstrojony automat.

    11-11-2010, 11:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Pablo]

    Dlatego bo kazda znalazlaby sie na samym koncu.

    10-11-2010, 21:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pablo

    Jak się tak zastanowić, to umieszczenie ofert promocyjnych sieci typu mediamarkt czy saturn w porównywarkach to nie byłby żaden problem - wszystkie są dostępne online.
    Ciekawe czemu nikt jeszcze tego nie robi?

    10-11-2010, 20:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ~kkkkkk]

    Caly borgis :)

    10-11-2010, 19:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ~fdsfsd]

    Nie zawsze, ostatni miesiąc roku i poczatek roku, wtedy w MM, Saturnie w weekendy bywają takie promocje, ze nikt tego nie przebije, tylko nie jak jest reklama w telewizji, w weekend gdy reklamy nie ma. Ilosci sa takie, ze mozesz hurtownie zaaopatrzyc. :)

    10-11-2010, 19:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy