Witam,
Miałem u nich 9 telefonów na firmę przez 2 lata. Przez pierwszy rok było w porządku, ale w drugim na moim telefonie wyskoczył rachunek na lekko ponad tysiac zł gdzie nie powinien być wyższy ponad 200zł. Dostałem wydruki bilingów na kilkanaście stron i na każdej stronie miałem co kilka minut przez całą dobę przez kilkanaście dni kilku sekundowe połączenie z internetem... sprawę zgłosiłem do Ery i wysłali mi pismo, że to moja wina i naj prawdapodobniej miałem ustawione częste sprawdzanie poczty e-mail. Jako, że z zawodu jestem informatykiem a na telefonie nie miałem skonfigurowanej poczty - ładnie i szczegółowo im wyjaśniłem nie pozostawiając nawet minimalnej szansy na podtrzymanie swoich argumentów skierowanych na e-mail. Odpisali mi coś w stylu, że to moja wina i mam to zapłacić albo rozwiążą ze mną umowę i wejdą na drogę sądową jeśli nie zapłacę dodatkowych kosztów za rozwiązanie umowy... Na końcu dopisali, że darują mi chyba 5 czy 10 % od całości rachunku aby nasza współpraca była owocna... - takie zachowanie wobec klienta jest karygodne! Dodam tylko, że po zapłacie tej kwoty rozłożonej na 3 raty (mimo, że się nie zgodzili) miałem poźniej drobne nie ścisłości w rachunkach i doliczane oferty z których nie korzystałem lub wypowiedziałem dawno temu. Zdecydowanie sieć ERA odrazam - denerwuje mnie tylko fakt, że market BIEDRONKA korzysta właśnie z sieci Ery a oni tam rachunki mają przynajmniej na 2mln zł/mc
Dlatego wlasnie w grudniu pozegnam sie z "kochana" Era i przejde do Play (a dodam ze jestem ich abonentem od bodajze 8 lat, regularnie placacym abonament). Przekrety na rachunkach jakie tam ostatnio sie odbywaly wolaja o pomste do nieba, a to jak widac nie wszystko.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.