Przecież dziennie wstawiają stamtąd ze trzy artykuły nawet.Szkoda,bo ani to przetłumaczone ani odryte.
A kiedy włamią sie na strony bolszewickiego i zwyrodniałego PO?
No to jak to wreszcie było? Skradli, czy się podszyli? Czy redakcja rozumie różnicę miedzy kradzieżą konta a użyciem fałszywego? Czy Dziennik.pl musi przesiąkać do DI?
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.