hmm, jestem tam i pracuję.
i cenię sobie to dużo bardziej niż poprzednią pracę w Polsce, gdzie naprzeciwko miałem wiecznie napiętego szefa poniewaz zawsze była obsuwa w terminach.

Korporacja werbuje przyszłych podwładnych. Jak to dumnie brzmi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.