
pomijając juz zapyziałe i wynikające chyba z historii xx-lecia międzywojennego w którym kaczy twardo tkwi i takoż traktować naszych sąsiadów chce (wzorem piłsudskiego - zupełnie jakby zapomniał, że częsci granic już nie ma)...
pomijając fakt, iż politycy mają strasznie krótka pamięć i najwyraźniej liczą na to, że ta sama przypadłość dotyczy 70% wyborców...
jak każdy polityk, powinien drukować swoje obietnice i stenogramy z debat na papierze toaletowym. tyle są warte.
----
znalezione w sieci:
"Mówimy: "PARTIA", myślimy: "Jarosław Kaczyński"
Mówimy: "Jarosław Kaczyński", patrzymy ... a tu Lenin."
Marszałek dał nam przykład jak mamy walczyć z kaczyzmem.
http://www.ministerstwoprawdy.pl/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.