
doskonały dowód uzasadniający moje podejście do organizacji antypirackich: izolować!
Z tym nie pamiętam hasła to juz trochę stary numer jest, ale można powiedzieć że klucz deszyfrujący dysk mieliśmy na osobnym pendrivie którego zgubiliśmy lub nam ukradli, mówisz że chętnie byś pomógł ale nie masz jak.

Cóż, a wystarczyło nie włączać ciasteczek oraz zapamiętywać logowania na swoim serwisie było by po kłopocie.
Na pytanie czy mógłby się pan zalogować śmiało by odpowiedział "nie, bo nie pamiętam hasła" i tyle mieliby do powiedzenia... Jak mu udowodnią że tak nie jest?
Cóż administrator a tego niewie... Keepass do przechowywania haseł wszystkich, autotype albo keeform i jechane.
Pomijam używanie szyfrowania plików jak n.p bazy danych czy innych rzeczy, och młody administrator młody ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.