W kinie byłem ostatnio na Władcy Pierścieni...
Filmy na płytach kupuję wyłącznie stare i na ogół używane. Nowe są nie do oglądania... Reklamy mi aż tak bardzo nie przeszkadzają, ale nie jestem po prostu w stanie znieść tego zalewu głupoty, scenariuszy przewidywalnych już po tytule filmu i które można streścić w jednym zdaniu, bohaterów przeżywających sceny, w których powinni zginąć od razu i totalnego braku logiki...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.